Konflikty – norma czy wyjątek w relacjach międzyosobowych?

Byłeś/byłaś kiedyś w konflikcie? Przydarzyła Ci się kiedyś jakaś kłótnia czy przynajmniej sprzeczka? Jeśli nie to nie ma co czytać dalej 

Zbieram właśnie materiały na potrzeby pewnego warsztatu i na gorąco chciałbym się podzielić pewnymi myślami.

KONFLIKT…

  • jest raczej normą niż wyjątkiem w relacjach międzyludzkich, więc lepiej nauczyć się sprzeczać niż unikać konfliktów za wszelką cenę lub wchodzić w konflikt bez przygotowania raniąc ludzi i niszcząc relacje
  • mówi nam co jest dla nas cenne i na czym nam zależy (nasze potrzeby, interesy)
  • rozpoznajemy po napięciu, przyjętej postawie obronnej, przechodzeniu do ataku, spieraniu się, mówieniu przykrych rzeczy…
  • źródłem mogą być pewne zachowania, a także różnice w potrzebach, wartościach, itp.
  • może nawet zbliżyć osoby, które zdecydują się otwarcie porozmawiać i wypracować rozwiązanie uwzględniające potrzeby obu stron

 

OCENA SYTUACJI

W trakcie konfliktu warto sobie uświadomić…

  • O co się spieram? O co mi chodzi?
  • Jaka jest przyczyna konfliktu?
  • Jak poważny jest ten konflikt?
  • Jak długo trwa?
  • Jakie może przynieść konsekwencje? Do czego może doprowadzić? Jakiemu celowi służy? Co mogę zyskać, a co stracić?
  • Jak się zachowuję? Jak się zachowuje ta druga osoba?
  • Jak moje zachowanie pogarsza ten konflikt? Czy moje zachowanie jest stosowne/proporcjonalne do sytuacji? Czy nie reaguję przesadnie?

 

ROZWIĄZANIE

  • Czy jest to konflikt możliwy do rozwiązania lub załagodzenia?
  • Czy chcemy pojednania / „dogadania się”?
  • Co musiałbym zrobić, żeby wyjść z tego konfliktu? Co ta druga osoba miałaby zrobić?
  • Czego nie jestem (jesteśmy) skłonni zrobić?

 

W TRAKCIE SPRZECZKI

Słuchanie

  • Daj drugiej osobie szansę mówienia. Słuchaj nie przerywając.
  • Uważnie słuchaj. Kiedy mówi druga osoba, nie zastanawiaj się, co powiesz, jak ona skończy.
  • Mów o spostrzeżeniach i uczuciach dotyczących sytuacji. Nie oskarżaj, nie atakuj, nie osądzaj i nie przypisuj złych intencji.
  • Unikaj doradzania drugiej osobie, co powinna robić i jak postępować.

 

Inne rady

  • Pomyśl zanim powiesz.
  • Patrz na osobę, do której mówisz. Nawiąż kontakt wzrokowy.
  • Mów krótko i na temat. Unikaj przeskakiwania z tematu na temat i powtarzania.
  • Mów jasno i wyraźnie. Podaj konkretne przykłady.
  • Mów powoli. Szybkie mówienie wzmaga napięcie.
  • Lęk sprawia, że mięśnie gardła napinają się.
  • Oddychaj 🙂
  • Jeśli konfrontacja wymknie się spod kontroli i zapłonie złość – zakończ spotkanie/rozmowę. Zapytaj czy możecie porozmawiać innym razem.

 

Często unikamy bezpośredniej rozmowy na temat konfliktu, bo brak nam podstawowych umiejętności komunikacyjnych umożliwiających wzajemne wysłuchanie się z szacunkiem.

konflikt

Źródło: Żywe Słowa, Fran Ferder 

 

Reklamy

Spróbuję…

Nie przepadam za określeniem „spróbuję”, chyba, że mi powiesz „spróbuję, aż się uda”, albo „będę próbować dopóki zadziała”.

No pain, no gain

I’d like to share with you a brilliant piece published by Colin Lindsay, the Managing Director of The Alpha Group based in the U.K. It reminds me of a saying: NO PAIN, NO GAIN.

The pain of action is severe. It’s right in our face and it’s now, that’s why inaction tempts us. We think we’re safe if we don’t expose ourselves to failure. We don’t appreciate the significance of inaction because it’s slow and less obvious. That’s what makes it worse. The pain that comes with action is acute and gives you scars but it also makes you grow. The pain that comes from inaction is a lot less but it makes you soft, and eventually your mind and body deteriorate as a result. Take the pain and the gain every time.

Wielkość człowieka – wielkość biznesu

Życie nie przynosi Ci tego czego chcesz, ale to kim jesteś.

Prawdziwy sukces nie wynika z tego co posiadasz, ale z tego kim jesteś. Wzorem są ludzie ludzie, którzy są wspaniali i wiodą zarazem szczęśliwe i obfite życie. Często dobry biznes jest odzwierciedleniem dobrego właściciela, choć wiemy, że czasami spotyka się złych ludzi, którzy akurat w danym okresie zarobili dużo pieniędzy, ale wstrzymajmy się z ocenami do końca ich życia, a może lepiej – zostawmy im refleksje nad swoim życiem i postępowaniem, bo my całościowo wszystkiego nie widzimy i nie o wszystkim wiemy.

Jak odmienić swoje życie? Rozwijać się i swoje kompetencje, wypracowywać zdrowe podejście do życia i pielęgnować dobre relacje z ludźmi. Trwała przemiana to taka, która jest od wewnątrz na zewnątrz. Dobro w nas jest kluczem, a między nami dobre relacje.

W książce „Dotyk Midasa” Robert T. Kiyosaki napisał:

Ze wszystkich pięciu palców ręki z dotykiem Midasa najważniejszy wydaje mi się palec serdeczny, bo gdy się nauczysz, jak być dobrym partnerem, poznasz wspaniałych ludzi (…)

 

 

 

Odwaga a optymizm

Nie podejmujesz wyzwań, bo nie masz dość odwagi, a nie masz dość odwagi, bo jesteś pesymistą. Znajdź w sobie więcej optymizmu, a może nawet i dobrego humoru każdego dnia, a będziesz bardziej odważny. I wtedy będziesz gotowy podjąć się zadań, które zawsze chciałeś realizować.

Kraina lodu (Frozen) – mam tę moc

W 2013 roku Walt Disney Pictures wyprodukował niezwykle ciekawy i popularny film – Kraina lodu (Frozen). Film był prawdziwym hitem – najbardziej dochodową animacją w historii kina i najbardziej dochodowym filmem roku. Ale zastanówmy się jak można odczytać głębsze przesłanie fabuły i tragedię osobistą Elsy.

Elsa to pierworodna córka króla i królowej, która ma moc tworzenia lodu. Pewnego dnia Elsa przypadkowo trafiła siostrtę Annę lodem. Przerażeni rodzice odizolowali Elsę od jej siosty Anny w celu zapobiegnięcia podobnym niebezpiecznym wypadkom. Od tamtej pory siostry straciły ze sobą kontakt. Elsa była coraz bardziej odizolowana nie tylko fizycznie, ale też wewnętrznie od siosty i całego świata obawiając się, że swoją niekontrolowaną mocą może kogoś zranić. Faktycznie tak się stało. Podczas koronacji siostry się pokłóciły i pod wpływem silnych emocji, doszło do gwałtownego ujawnienia mocy Elsy. Zebrani goście na koronacji byli przerażeni tym co zobaczyli i zaczęli uważać Elsę za niebezpieczną osobę. Elsa nie chcąc skrzywdzić innych uciekła z miasta i zamieszkała na odludziu w górach. Anna jak i inne osoby próbowały dotrzeć do Elsy, ale ona nie chciała nikogo widzieć. W przypływie lęku mimochodem wyczarowała potwora, by ten chronił jej śnieżnego pałacu.

Ten film opowiada o sprawach bliskich każdemu z nas – emocjom, słowom i czynom, które czasami wymykają się spod kontroli raniąc najczęściej tych, których kochamy. Wtedy oddalamy się od nich, cierpiąc i doświadczając samotności. A ten potwór z filmu to nasze zachowania obronne – krzyki, ataki słowne, kóre maskując nasz lęk paradoksalnie jeszcze bardziej oddalają nas od ludzi i utrwalają naszą samotność, a co za tym idzie również poczucie winy i przygnębienie.

Warto nauczyć się panować nad swoją „mocą” – złością, gniewem, bo tylko wtedy człowiek może być wolny i budować szczęśliwe relacje z innymi. Uciekanie przed innymi nie jest najlepszą strategią. Jest taki tekst piosenki Fool’s Garden „Yellow Tree”, który mówi o izolacji: „Isolation is not good for me. Isolation I don’t wan’t to sit on a lemon tree.” Póki nie zapanujemy nad swoim wzburzeniem i zachowaniem, relacje nie poprawią się i pozostaniemy w swojej ośnieżonej wieży czy raczej więziennej celi.

Na szczęście nadzieja daje nam siłę do pracy nad sobą, godzenia się i powrotów. Cóż, czasami jedynie możemy coś przemyśleć, postanowić poprawę i przeprosić. Choć czasem nawet możemy trochę więcej – to znaczy naprawić jakąś szkodę. Nadzieja i cierpliwość bliskich nam osób też bardzo pomagają. Gdyby Anna nie poszła do Elsy i nie doszłoby do uwolnienia miłości – nie wiadomo jak zakończyłby się film… nie wiadomo jak zakończyłoby się ich życie.

Masz tę moc – niszczenia i budowania. Jeśli będziesz panować nad swoimi impulsami będziesz bardziej budować niż niszczyć.

Elsa