Polityka u fryzjera

Wczoraj miałem dwie podobne dyskusje u fryzjera i na siłowni.

Jeden znajomy z siłowni bardzo sfrustrowany zapytał „A ty na kogo będziesz głosował?” Nie miałem ochoty wchodzić w bezpośrednią dyskusję więc otworzyłem rozmowę pytając. A czy ty myślisz, że fakt bycia bogatym lub biednym, szczęśliwym lub niezadowolonym z życia zależy od premiera i partii rządzącej? Wniosek był taki, że nasz obecny system gospodarczo-polityczny daje mimo wszystko duży wybór. Kompetencje, inicjatywa, znajomość prawa i wykorzystanie okazji ma bardziej bezpośrednie przełożenie na nasze codzienne życie niż grupa posłów i senatorów na Wiejskiej. Oczywiście na wybory trzeba iść i zagłosować. Znajomy miał prawo być zirytowany. Jego córka nie została przyjęta do przedszkola w pobliżu domu, a na specjalistyczną wizytę musi czekać kilka miesięcy. Najciekawsze jest to co powiedział na końcu: nie jestem zadowolony z obecnego rządu, ale i tak nie pójdę głosować…

U fryzjera zaczęliśmy wchodzić w rozmowę, ale szybko się zorientowaliśmy z różnych opcji reprezentowanych w salonie i temperatura rosła geometrycznie. Fryzjer – ten z nożyczkami w ręku skwitował – Panowie, o polityce nie powinno się rozmawiać, bo się tylko można poróżnić. Już chciałem powiedzieć, że jeśli jesteśmy otwarci na zrozumienie drugiej strony i ciekawi dlaczego tak a nie inaczej myśli może to być interesująca dyskusja, ale w tamtym momencie przyznałem rację fryzjerowi – temu z nożyczkami w ręku 🙂

Reklamy

Steve Jobs – How To Live Before You Die

Świadomość tego, że niedługo się umrze to najważniejsze narzędzie, jakie posiadamy, które pomaga nam w podejmowaniu ważnych decyzji w życiu. Ponieważ prawie wszystko – wszystkie wielkie oczekiwania, strach, duma, porażki, zawstydzenia – te wszystkie rzeczy nic nie znaczą w obliczu śmierci. Dlatego żyj tylko tym, co jest naprawdę ważne.

– Steve Jobs

How to live before you die – Uniwersytet Stanford w 2005 roku

Św. Mikołaj w październiku?

Św. Mikołaj w październiku? Tak, czemu nie! W październiku i każdym innym miesiącu 🙂 Dzisiaj córka mówi mi przy śniadaniu co chciałaby dostać na Święta. Co za sposób, żeby ją uszczęśliwić.

Nasi bliscy mówią nam codziennie czego pragną i potrzebują. Zobacz – możesz być codziennie Świętym Mikołajem! Wykorzystaj tylko te momenty i sygnały, wsłuchaj się w nie, a będziesz mógł naprawdę zrobić coś dobrego.

A może ktoś sobie weźmie te słowa do serca i Ty będziesz dostawał częściej ‚trafione’ prezenty przez cały rok? 😉

Zadowolenie z życia

Czy jesteś zadowolony/a z życia? Ważne pytanie, które może i czasem sobie stawiasz, ale czy prowadzi ono do odkrycia czegoś nowego?

Zazwyczaj czując się dobrze odpowiadamy, że tak, a jak mamy „doła” to mówimy, że nie pogłębiając swoje złe samopoczucie.

Otóż dobry coach nie zadałby Ci takiego pytania. Życie to szalenie skomplikowana i złożona materia. Generalizując stoimy w miejscu. Mówiąc ogólnikami nie ma odkrycia, ani motywacji, ani działania, które może odmienić obecny stan, albo  stan trwający od dawna. Dobry coach zaprosiłby Cię do konkretnych ustaleń i przemyśleń, a co za tym idzie i działania zmierzającego do poprawy danego obszaru Twojego życia. 

Metoda zwana „Kołem Życia” cieszy się popularnością i prowadzi do odkrywczej diagnozy, gdzie najlardziej boli i uwiera w życiu. Jeśli masz dłuższą chwilę zrób pierwszy krok samodzielnie. Otwórz plik (link poniżej) „Koło Życia” i oceń jak wyglądają poszczególne elementy – praca, pieniądze, rodzina/przyjaciele, małżeństwo/związek, rozwój osobisty i duchowy, rozrywka i odpoczynek oraz otoczenie: dom biuro, samochód.

Po wykonaniu tego ćwiczenia popatrz się na obrazek. Jak to koło wygląda – jest symetryczne czy zębate? Naturalnie dążymy nie tylko do szczęścia, ale też równowagi. Jeśli to co powstało nie przypomina koła to pewnie jedzie się Tobie niewygodnie przez to życie. W którym obszarze jest najwięcej do zrobienia? OK. Być może jest to coś od czego warto zacząć?  

Koło Życia – diagnoza